WYLOGOWANI
Jesienny RESET w górach
Wylogowani na jesień
Potrzebujesz na chwilę odciąć się od codzienności?
Jesienią jedziemy w góry, żeby zwolnić, odpocząć i spędzić weekend z dala od codziennego pośpiechu. Będzie czas na ruch, regenerację, wspólne aktywności i po prostu pobycie w górach.
Nocujemy w Krynickiej Kolibie na Jaworzynie Krynickiej
Zobacz, gdzie będziemy nocować i jeść!
Krynicka Koliba stoi na samym szczycie Jaworzyny Krynickiej, na wysokości ponad 1100 m n.p.m. To jedne z najwyżej położonych miejsc noclegowych w Krynicy-Zdroju — rano zamiast widoku na parking mamy góry, las i panoramę Beskidu Sądeckiego. Przy dobrej pogodzie z Jaworzyny można wypatrzyć nawet Tatry.
Śpimy w klimatycznych pokojach znajdujących się nad góralską karczmą, każdy z własną łazienką. A na dole czeka miejsce, w którym po całym dniu można usiąść przy drewnianym stole i zjeść coś konkretnego — kuchnia Koliby opiera się na regionalnych, górskich smakach.
I jest tu też trochę lokalnej tajemnicy. Z Jaworzyną związana jest legenda o Diabelskim Kamieniu. Podobno diabeł niósł z Tatr ogromny głaz, którym chciał zniszczyć cudowne krynickie źródło. Gdy był już pod szczytem Jaworzyny, zapiał kur. Diabeł stracił swoją moc i upuścił kamień — a ten, według legendy, leży na zboczu góry do dziś.
Trudno o lepsze miejsce na „Wylogowanych” — wysoko w górach, z dala od miasta, z dobrym jedzeniem i przestrzenią, żeby na dwa dni naprawdę zmienić tempo.
Co mówią o Krynickiej Kolibie?
Nie musisz wierzyć nam na słowo. Krynicka Koliba zbiera świetne opinie od osób, które już miały okazję nocować na szczycie Jaworzyny Krynickiej.
9,0 / 10
ocena gości na Booking.com
9,5 / 10
za lokalizację
„Lokalizacja – bezcenne”
Goście zwracają uwagę przede wszystkim na wyjątkowe położenie Koliby i widoki, które zaczynają się praktycznie za oknem.
„Magia”
Tak jedna z osób opisała pobyt na szczycie Jaworzyny. W opiniach regularnie powtarzają się górski klimat, cisza, piękne panoramy i możliwość prawdziwego odpoczynku.
Dobre jedzenie i ludzie
Chwalona jest również regionalna kuchnia, wygodne pokoje oraz miła i pomocna obsługa.
A kiedy wieczorem zatrzymuje się kolejka i góra pustoszeje, zostają już tylko cisza, góry i widoki.
Właśnie dlatego wybraliśmy to miejsce na „Wylogowanych”.
O wyjeździe
Wylogowani to jesienny weekend w górach dla osób, które chcą na chwilę odciąć się od codziennego tempa, obowiązków i ciągłego bycia online.
Od piątku do niedzieli przenosimy się na Jaworzynę Krynicką. Śpimy w Krynickiej Kolibie, jemy na miejscu, spędzamy czas w górach i korzystamy z programu przygotowanego tak, żeby połączyć odpoczynek, ruch, kontakt z naturą i wspólny czas.
Zaczynamy w piątek wieczorem od przyjazdu, zakwaterowania i ogniska. Sobota to główny dzień warsztatów i zajęć na świeżym powietrzu, a w niedzielę kończymy całość wspólnym obiadem.
Na Jaworzynę wjeżdżamy samochodem terenowym i w ten sam sposób zjeżdżamy po zakończeniu wyjazdu. Samochody zostawiamy na parkingu pod koleją gondolową.
W cenie wyjazdu:
- 2 noclegi w Krynickiej Kolibie
- pełne wyżywienie (śniadanie, obiad, kolacja). Możliwość opcji wege.
- piątkowe ognisko
- wjazd i zjazd samochodem terenowym
- przygotowany program na cały weekend
Trzy dni. Góry. Dobre jedzenie. Ludzie i trochę więcej spokoju niż na co dzień.
To nie będzie weekend wypełniony wykładami.
Program łączy trzy rzeczy: ciało, głowę i działanie.
Za część psychologiczną odpowiada Dariusz Trzebuniak.
Za część fizyczną, terenową i zadaniową — Tomasz Pasiut.
PIĄTEK – Zostawiamy codzienność na dole
Przyjeżdżamy pod Jaworzynę, wjeżdżamy na górę i meldujemy się w Krynickiej Kolibie.
Wieczorem siadamy razem przy ognisku. Bez napiętego planu i bez oficjalnej atmosfery. To moment, żeby poznać ludzi, złapać oddech po tygodniu i wejść w rytm wyjazdu.
Darek poprowadzi krótkie otwarcie i rozmowę o tym, z czym każdy z nas tutaj przyjechał i czego na ten weekend ma już po prostu dość.
Bez presji, bez wyciągania z ludzi zwierzeń.
Piątek ma jeden cel: odciąć się od tego, co zostało na dole, i naprawdę zacząć ten wyjazd.
SOBOTA – Główny dzień wyjazdu
Rano zaczynamy od krótkiego rozruchu, żeby się obudzić i wejść w dzień z energią.
Później Darek prowadzi warsztat „Ciężar, który noszę”. Będzie o tym, co na co dzień siedzi nam w głowie: presji, odpowiedzialności, napięciu i rzeczach, które często ciągniemy za sobą dłużej, niż trzeba. Będziemy praktykować trening uwazności mindfulness.
Potem wychodzimy z Koliby i zaczyna się część terenowa.
Tomek prowadzi grupę przez zadania, które wymagają dogadania się, podjęcia decyzji i działania razem. Nie wszystko będzie wygodne i nie wszystko pójdzie zgodnie z planem — i właśnie o to chodzi.
W takich momentach najlepiej widać, kto przejmuje kontrolę, kto się wycofuje, kto potrafi poprosić o pomoc i jak reagujemy, kiedy pojawia się presja.
Po powrocie Darek pomoże zebrać to, co wydarzyło się w terenie, i spojrzeć na to z trochę innej strony.
Mniej teorii, więcej działania i rzeczy, które naprawdę można zauważyć u siebi
„Złość, napięcie i wycofanie”
Po obiedzie wracamy do Darka.
Będzie o tym, co dzieje się z nami, kiedy napięcie zaczyna rosnąć. Jak reagujemy pod presją, co nas odpala, kiedy się wycofujemy i dlaczego czasem wolimy zacisnąć zęby, zamiast powiedzieć wprost, że mamy dość.
Bez teorii dla teorii. Pracujemy na tym, co wydarzy się podczas wyjazdu i co każdy zna ze swojego życia.
Popołudnie w terenie
Później znowu wychodzimy na zewnątrz.
Dzielimy się na dwie grupy i dostajemy konkretne zadanie do wykonania. Jest ograniczony czas, trzeba się dogadać, podzielić rolami i działać.
Tomek prowadzi tę część tak, żeby sprawdzić współpracę, podejmowanie decyzji i reakcję na presję.
Po wszystkim krótki trening, chwila na regenerację i kolacja.
Wieczorem Darek zamyka dzień wspólną rozmową. Bez oceniania, bez dawania sobie na siłę rad. Po prostu zbieramy to, co się wydarzyło, i sprawdzamy, co każdy z tego bierze dla siebie.
NIEDZIELA – Co zabierasz ze sobą?
Niedziela jest spokojniejsza. Zaczynamy od krótkiego ruchu, śniadania i chwili, żeby zebrać się po intensywnej sobocie.
Później ostatnie spotkanie z Darkiem.
Będzie o tym, jak wrócić do codzienności i nie zgubić wszystkiego po pierwszym dniu w pracy, kilku telefonach i powrocie do starego tempa.
Każdy wybiera dla siebie kilka konkretnych rzeczy, które chce zabrać z tego weekendu dalej — w codzienność, pracę, relacje i sposób dbania o siebie.
Darek i Tomek pomagają to poukładać tak, żeby nie skończyło się tylko na dobrych postanowieniach.
Na koniec wspólne podsumowanie, obiad i zjazd z Jaworzyny.
Wracamy do domu. Oby trochę lżejsi niż przyjechaliśmy.
Prowadzący
Dariusz Trzebuniak
Psycholog, psychoterapeuta i psychoseksuolog. Człowiek od tego, co dzieje się pod powierzchnią.
Podczas wyjazdu odpowiada za warsztaty, rozmowy i psychologiczny wymiar tego, co wydarzy się w grupie i w terenie.
Pomaga zatrzymać się przy napięciu, emocjach i schematach, które często trudno zauważyć w codziennym biegu.
Spokojnie, konkretnie i bez psychologicznego żargonu.
Tomasz Pasiut
Trener personalny, ekspert ds. rozwoju biznesu, doktorant zarządzania AGH i były żołnierz WOT.
Podczas wyjazdu odpowiada za ciało, teren, logistykę i działanie.
Prowadzi aktywności fizyczne i zadania zespołowe, które wymagają współpracy, komunikacji, podejmowania decyzji i czasem wyjścia kawałek poza własną strefę komfortu.
Mniej teorii. Więcej sprawdzania siebie w praktyce.
Dwie różne perspektywy. Jeden wyjazd.
Darek pomaga zobaczyć, co dzieje się w środku.
Tomek sprawdza, jak przekłada się to na działanie.
A góry robią resztę.
Koszty
1600 zł osoba - każdy ma osobny pokój z łazienką
W cenie całego weekendu:
- 2 noclegi w Krynickiej Kolibie
- pełne wyżywienie
- piątkowe ognisko
- wjazd i zjazd samochodem terenowym
- pełny program wyjazdu
- warsztaty psychologiczne
- aktywności terenowe i zadania zespołowe
- opieka Dariusza Trzebuniaka i Tomasza Pasiuta
- organizacja całego wyjazdu
Jedna cena. Cały weekend.
Piątek – niedziela po obiedzie
1600 zł / osoba

Chcesz jechać z nami?
Zgłoszenia przyjmujemy drogą mailową: kontakt@wylogowani.pl lub pod numerem telefonu: 790 846 113
W wiadomości podaj swoje imię i numer telefonu. Skontaktujemy się z Tobą, potwierdzimy dostępność miejsca i przekażemy wszystkie szczegóły dotyczące wyjazdu.
Koszt całego weekendu: 1600 zł / osoba
Jeśli masz pytania dotyczące programu, noclegu, wyżywienia lub samego wyjazdu — napisz albo zadzwoń.
Wyloguj się na weekend. Resztą zajmiemy się my.
Stwórz łatwo własną witrynę internetową z Webador